Kobido Man to 60-minutowy rytuał liftingujący przygotowany specjalnie dla panów. Skóra mężczyzny różni się budową – jest grubsza, bardziej łojotokowa, narażona na podrażnienia po goleniu. Potrzeby są jednak te same: dotlenienie, poprawa ukrwienia i profesjonalna pielęgnacja. Kobido Man to fizjoterapia twarzy dostosowana właśnie do tych potrzeb.
Zdecydowanie tak. Wyodrębniliśmy ten wariant, żeby rozwiać wszelkie wątpliwości. Lifting twarzy nie jest zarezerwowany dla kobiet – napięcie mięśnia platysma, opadanie żuchwy czy zmarszczki mimiczne dotykają każdego. Coraz więcej panów odkrywa, że regularna fizjoterapia twarzy daje efekty, których nie dają żadne kosmetyki.
Masaż karku, dekoltu i szyi. Rozluźniamy mięsień platysma – szeroki mięsień szyi, który napięty ciągnie twarz w dół. Pracujemy manualnie, bez botoksu. To etap, który panowie szczególnie doceniają – rozluźnienie karku i szyi po długim dniu pracy jest natychmiast odczuwalne.
Drenaż limfatyczny twarzy i dekoltu. Poprawiamy krążenie chłonki, zmniejszamy opuchliznę, dotleniamy skórę. Efekt – twarz wygląda wypoczętą i świeżo.
Intensywna praca na owalu twarzy, linii żuchwy, bruzdach nosowo-wargowych i czole. Szybkie, sprężyste techniki spłycają zmarszczki i zaznaczają rysy twarzy.
Akupresura punktów energetycznych, maska i zamknięcie rytuału.
Przystępując do zabiegu wykonujemy oczyszczenie twarzy, oczu i dekoltu. Drenaż wykonywany jest z użyciem olejku – głowa i czepiec ścięgnisty są masowane, włosy będą miały kontakt z olejem.
Etapy i techniki są bardzo zbliżone. Dostosowujemy siłę i intensywność pracy do grubszej struktury skóry męskiej oraz potrzeb konkretnego Klienta. Wywiad przed zabiegiem pozwala dopasować rytuał indywidualnie.
Efekty relaksacyjne i poprawa wyglądu są widoczne od razu i utrzymują się kilka dni. Trwałe efekty liftingujące daje regularna seria – minimum 6-8 zabiegów co 2-4 tygodnie.
Tak. Zabieg sprawia, że twarz wygląda wypoczęta, rysy są wyraźniejsze, skóra – zdrowsza i bardziej ukrwiona. Polecamy go na 1-2 dni przed ważną prezentacją, rozmową kwalifikacyjną czy uroczystością.