Kobido Classic to 60-minutowy japoński rytuał masażu twarzy, który łączy lifting, akupresurę, drenaż limfatyczny i aromaterapię z masażem karku, głowy i dekoltu. Kobido w dosłownym tłumaczeniu oznacza „drogę do naturalnego piękna”. Nie używamy skalpela. Nie wstrzykujemy niczego. Pracujemy rękami – i efekty widać.
Kobido to fizjoterapia twarzy oparta na wiedzy anatomicznej. Zabieg składa się z czterech następujących po sobie etapów, które razem tworzą kompletny rytuał odmładzający.
Zaczynamy od masażu karku, dekoltu i szyi – mięśni, których napięcie ciągnie całą twarz w dół. Kluczową rolę gra tu mięsień platysma – szeroki mięsień szyi sięgający od obojczyków aż do żuchwy i kącików ust. To właśnie jego napięcie powoduje opadanie powiek, zatarcie linii żuchwy i zwiotczenie policzków. My rozluźniamy go manualnie – bez botoksu.
Wykonujemy drenaż limfatyczny twarzy i dekoltu według ścisłych zasad. Odblokowujemy przepływ limfy w węzłach chłonnych, zmniejszamy cienie pod oczami, poprawiamy dotlenienie skóry i jej ogólną kondycję.
To etap najintensywniejszy. Skupiamy się na owalu twarzy, linii żuchwy, bruzdach nosowo-wargowych, oczach i czole. Szybkie, sprężyste ruchy rozciągają zmarszczki i aktywują mięśnie antagonistyczne. Efekt liftingujący jest widoczny już po pierwszym zabiegu.
Opracowujemy punkty akupresurowe, zmywamy olej, nakładamy maskę i zamykamy rytuał.
Przystępując do zabiegu wykonujemy demakijaż twarzy, oczu i dekoltu. Po wyjściu z gabinetu będziesz bez makijażu – weź to pod uwagę planując dzień. Drenaż wykonywany jest z użyciem olejku, masowana jest też głowa i czepiec ścięgnisty – włosy będą miały kontakt z olejem.
Nie tylko. To przede wszystkim fizjoterapia twarzy – celowana praca na mięśniach, powięziach i układzie limfatycznym. Efekt relaksu jest bardzo przyjemny, ale głównym celem jest lifting i poprawa wyglądu twarzy.
Efekty liftingujące są widoczne już po pierwszym zabiegu. Trwałe rezultaty daje regularna seria – minimum 6-8 spotkań co 2-4 tygodnie. Mięśnie twarzy, podobnie jak mięśnie ciała, potrzebują systematycznej pracy.
To zupełnie inna droga – naturalna i bezpieczna. Kobido nie blokuje mięśni, lecz uczy je prawidłowego napięcia. Wiele Klientek wybiera Kobido jako alternatywę dla medycyny estetycznej lub uzupełnienie pomiędzy zabiegami.
Tak. Dla panów przygotowaliśmy osobny wariant – Kobido Man. Skóra mężczyzny różni się budową, ale potrzeby są te same: dotlenienie, poprawa ukrwienia i profesjonalna pielęgnacja.